«

»

Lip 15

Mężczyzna na diecie

Większość mężczyzn broni się przed pójściem do
lekarza czy innego specjalisty, dotyczy to szczególnie młodych mężczyzn. Żyją w
ciągłym biegu, nie zastanawiając się nad zdrowiem do póki nic się nie dzieje.
Nasz dzisiejszy bohater Pan Michał (27l), przez długi czas nie przejmował się
swoja masą ciała, ani zdrowiem. 

Co
spowodowało, że nagromadziły się zbędne kilogramy?

Nigdy nie zastanawiałem się nad tym, co jem i kiedy
jem. Jeśli byłem głodny jak do późna siedziałem przed komputerem czy telewizorem
to potrafiłem iść zrobić sobie kanapkę. Ilości spożywanych posiłków nie były
duże, jednak na pewno posiłki były nieregularne. Często zdarzała się również
karkóweczka na wyjazdach, a wieczorem przed telewizorem również piwko. Wszystko
to spowodowało, że z miesiąca na miesiąc kilogramy przybywały.

Czy
oprócz względów estetycznych były jakieś inne powody, które spowodowały
wprowadzenie diety?

Najpierw po prostu postanowiłem schudnąć, ponieważ
już źle się czułem z taką masą ciała. Miałem mniej energii. A później po badaniach,
jakie zleciła dietetyczka doszły także aspekty zdrowotne: wysoki cholesterol,
tri glicerydy, kwas moczowy.

Czy
kiedyś stosował Pan jakąś dietę?

Nie nigdy wcześniej nie musiałem stosować, żadnych
ograniczeń żywieniowych.

Jak
Pan wspomina początek kuracji?

Na początku było trochę trudno, ale organizm szybko
przyzwyczaił się do stałych pór posiłków oraz zmiany wyznaczonych porcji. Co
ciekawe to nowe  jedzenie jest smaczne i
nie sprawia mi problemów dalsze stosowanie tych zasad mimo schudnięcia 14
kilogramów.

Jak
długo trwało u Pana odchudzanie?

Moje odchudzanie trwało zaledwie 3 miesiące i
schudłem 14 kilogramów. A teraz utrzymuje masę ciała.

Czy
podczas odchudzania także zwiększył Pan swoją aktywność fizyczną?

Tak, moja aktywność fizyczna zwiększyła się, zacząłem
wraz z przyjaciółmi jeździć na basen.

Co
zmieniło się w Pana życiu po odchudzaniu?

Na pewno lepiej się czuję, mam więcej energii. Nie
chciałabym wrócić do masy ciała sprzed odchudzania.  Dodatkowo musiałem także wymienić garderobę,
ponieważ większość ubrań jest na mnie za duża. Miło jest założyć bluzę, która
się nie dopinała, a teraz jest za luźna. Znajomi, którzy mnie nie wiedzieli
kilka miesięcy również pozytywnie reagują na zmiany.

Co
poradziliby Pan czytelnikom, którzy nie mogą podjąć decyzji o odchudzaniu?

Jeśli źle się czujesz we własnym ciele, jesteś bez
energii, nic ci się nie chce, bo ciężko się ruszyć- to nie czekaj tylko
działaj. Ja sam wiem, że naprawdę warto. Wcale to nie jest takie straszne, jak
by się wydawało. To tylko kwestia przestawienia się. Teraz to jest mój styl
życia. Idąc na zakupy teraz już wiem, co mam wybierać, umiem czytać etykiety,
żeby nie dać się oszukać ładnym obrazkom. Dieta to nie same wyrzeczenia raz na
jakiś czas naprawdę można zjeść to co kiedyś było podstawą diety. Tylko teraz
ma się nad tym kontrolę.