«

»

Mar 25

Wytrwałość daje efekty

Po

 Próbowałaś się kilka razy odchudzać, jednak bez efektów.  Zachęcam do przeczytania historii Pani Małgosi z Kroczewa, która dzięki wytrwałości i chęci schudła 21 kg i utrzymuje te efekty.

Przed

Do szkoły średniej nie miałam problemów z masą ciała, później z czasem powoli z roku na rok zwiększała się. Nadmierna masa ciała zaczęła mi dopiero przeszkadzać po wizycie u Pani doktor, powiedziała, że muszę schudnąć, bo na pewno przy takiej nadwadze mam cukrzycę. 

W jaki sposób postanowiła się Pani odchudzać?

Poszłam do dietetyka, ponieważ nie chciałam ryzykować samodzielnego odchudzania. Dietetyczka poprosiła o zrobienie różnego rodzaju badań. Okazało się, że oprócz podwyższonego poziomu testosteronu wszystkie badania są w normie. Postanowiłam jednak wytrwać w postanowieniu i schudnąć. Po dokładnym wywiadzie, zdrowotnym i żywieniowym dietetyczka ułożyła dietę.

Czy łatwo było nagle zmienić swoje przyzwyczajenia?

Na początku nie było łatwo zmienić swoje przyzwyczajenia. Wieczorami czasami odczuwałam trochę głód, ponieważ do tej pory dużo jadłam wieczorami. Najgorzej było po 2 tygodniach, gdyż dopadł mnie kryzys. Chciałam zjeść wszystko, co należy ograniczyć (fast foody, słodycze). Jednak nie podałam się i po kilku dniach kryzys minął. 

Co Pani czuła, gdy pojawiły się pierwsze efekty, a później zatrzymanie masy ciała??

Po pierwszych efektach, zaczęłam odczuwać euforię, gdy powoli mogłam nosić ubrania, które od dawna były na mnie za małe. Czułam się lepiej, ładniej.  Przez pierwsze kilka miesięcy masa ciała ładnie spadała schudłam 15 kg, jednak Pani doktor zleciła przyjmowanie mocnych leków hormonalnych, które spowodowały zatrzymanie masy ciała.

Dietetyczka informowała mnie, że takie zatrzymanie masy ciała to nic strasznego, jednak mimo wszystko bałam się kolejnej wizyty kontrolnej i tego, co powie dietetyczka.  Bałam się tego, że masa ciała nie ruszy i znowu zacznę tyć. Na szczęście dietetyczka mnie uspokoiła, powiedziała, co zmienić i kazała spokojnie czekać na dalsze efekty po skończonej dawce leków.  Miała całkowitą rację po przyjęciu zalecanej dawki leków masa ciała ponownie zaczęła się zmniejszać. Cel w końcu został osiągnięty z 85 kg schudłam do 64 kg.

Co chciałaby Pani przekazać czytelnikom?

Chciałabym powiedzieć wszystkim czytelnikom, żeby nie bali się odchudzać. Mimo występowania kryzysu to nie boli. Każdy ma chwile słabości, ale nie warto się przez nie poddawać. Trzeba po nich ruszyć dalej. Gdy masa ciała się zatrzyma, również należy spokojnie dalej robić to, co jest zalecane, a waga zacznie powoli wskazywać znowu mniej

.